Kategoria Archives: Wpisy

Jakich zawodów najbardziej brakuje na pracowniczym rynku.

<!–more–>Przez ostatnie lata firmy mają naprawdę duże problemy z wyszukaniem wykwalifikowanych ludzi na rozmaite stanowiska, obecnie jest to prawie pięćdziesiąt procent firm. Jak można dostrzec, taka sytuacja ma miejsce na całym świecie, a Polska jest sporo powyżej średniej w ogólnym zestawieniu. Jest to rezultatem paru powodów i z pewnością z takiego obrotu sprawy cieszą się ludzie szukający zatrudnienia.
Problemy z zatrudnieniem mają obecnie firmy z różnych branż, sytuacja tak naprawdę dotyczy wykwalifikowanych pracowników fizycznych i kierowców, jak również inżynierów i specjalistów. Obecnie powiedzieć już wręcz można o kryzysie na całym świecie, ponieważ skala tego zjawiska zaczęła osiągać mocno niepokojące rozmiary, w przeciągu ostatnich kilku lat pogłębiając się znacząco.
Wbrew powszechnym opiniom, jakie stawiają wśród najbardziej poszukiwanych profesji specjalistów od informatyki, to statystyki nieco inaczej wyglądają. Wprawdzie zatrudnienie dobrej osoby do działu IT cały czas nie jest łatwe, to w praktyce w ogólnym zestawieniu zajmują oni dopiero ósmą pozycję. A najciężej już od kilku lat jest znaleźć wykwalifikowanych pracowników fizycznych.
Grupa ta jednak jest ogromnie duża i obejmuje wiele zawodów. W pierwszej kolejności szukani są mechanicy, elektrycy i monterzy, sporym wzięciem cieszą się również spawacze, stolarze oraz operatorzy wózków widłowych. W każdej z tych branż bardzo ciężko jest ze znalezieniem zaangażowanej, kompetentnej osoby do pracy.
Następną dość mocno poszukiwaną i ciężką do znalezienia grupą pracowników są kierowcy z doświadczeniem, przede wszystkim samochodów ciężarowych i autobusów, a następnie inżynierowie i operatorzy maszyn. Miejsca kolejne przysługują branży gastronomicznej i usługowej – najróżniejsze restauracje oraz hotele także nie będą miały prosto jeśli chcą znaleźć profesjonalne osoby na różne stanowiska.
Mając na uwadze sytuację bardzo często można zauważyć w wielu branżach coraz większą walkę o dobrych pracowników. Przedsiębiorstwa chcąc pozyskać nowych muszą zaproponować naprawdę atrakcyjne warunki, więc obecni pracodawcy również są zmuszeni do podjęcia odpowiednich działań, którymi w pierwszej kolejności są podwyżki pensji.

Czy automatyzacja pracy ma wpływ na ilość bezrobotnych.

Ostatnie miesiące to polepszająca się sytuacja na pracowniczych rynkach – jak widać podanych udostępnionych przez Ministerstwo Pracy, poziom bezrobocia uzyskał najmniejszy od 1991 roku poziom. Pod koniec 2016 roku wynosiło około ośmiu procent, a jakieś spadki były widoczne w prawie wszystkich województwach. Taka sytuacja oznacza dla pracodawców, że będą oni mieli pewne problemy ze znalezieniem dobrych pracowników.

Z całą pewnością sytuacja tego typu jest widoczna w technologicznych branżach, tam już od paru lat pracujący tam ludzie są przyzwyczajeni do tego, że stawianie warunków jest po ich stronie. Jednak identyczna sytuacja zaczyna mieć miejsce w coraz większej ilości branż, także w obszarach, w jakich jeszcze całkiem niedawno warunki dyktowali pracodawcy.

Sytuacja tego typu jest korzystna nie tylko dla zatrudnianych pracowników, ale także dla gospodarki, jaką pomoże napędzić wzrost wypłat. Oprócz tego coraz większą rolę ogrywają dodatkowe benefity, jakimi kusi się pracowników. Zaliczają się do nich na przykład karty sportowe, opiekę medyczną czy też pakiet ubezpieczeń dla pracowników i ich rodzin.

Co interesujące, trendy w naszym kraju są całkowicie inne, niż na całym świecie, gdzie obserwuje się ciągły wzrost bezrobocia. Międzynarodowa Organizacja pracy ocenia, że już w tym roku liczba osób nie mających zatrudnienia może osiągnąć poziom blisko 200 milionów. Główną przyczyną tego typu problemów jest pogorszenie sytuacji gospodarczej.

Wbrew opiniom licznych osób, postęp technologiczny i coraz większa automatyzacja nie wpływają zbyt mocno na stopę bezrobocia. Tego typu hasła często się słyszy od dwustu lat, a nadal mimo pojawienia się dużej liczby maszyn i urządzeń pracownicy cały czas są potrzebni. Natomiast faktycznie tak jest, że zaawansowane technologie powodują znikanie pewnych zawodów i tworzenie się innych.

Ich liczba w ostatnim czasie rośnie bardzo szybko, albo w bezpośredni sposób one korzystają z technologii, albo zapewniają jej obsługę na odpowiednim poziomie. Z tego też powodu coraz bardzie widoczna jest decentralizacja zatrudnienia i powiększenie elastyczności zatrudnionych osób, które chcąc utrzymać się na rynku muszą inwestować w swój rozwój i nie bać się zmian.

Czy nowoczesne technologie mają ma wpływ na poziom bezrobocia.

Ostatnie parę miesięcy to poprawiająca się sytuacja na rynku pracy – jak pokazują dane udostępnione przez Ministerstwo Pracy, poziom bezrobocia uzyskał najniższy poziom od 1991 roku. W październiku bieżącego roku miało wartość 8,2 procenta, a spadki zanotowano w 14 ze wszystkich województw. Sytuacja taka dla pracodawców będzie oznaczała, że mogą mieć oni coraz więcej problemów z wyszukaniem dobrych pracowników.

Z pewnością taka sytuacja jest widoczna w technologicznych branżach, tam już od paru lat ludzie są świadomi tego, że to właśnie oni mogą dyktować. Jednak bardzo podoba sytuacja zaczyna mieć miejsce w zupełnie nowych branżach, między innymi w obszarach, w których całkiem niedawno jeszcze warunki dyktowali pracodawcy.

Taka sytuacja będzie dość korzystna nie tylko dla zatrudnianych pracowników, lecz i dla gospodarki, którą może napędzić odpowiedni wzrost wypłat. Dodatkowo duże znaczenie zaczynają mieć pozapłacowe dodatki, którymi pracownicy są kuszeni. Zaliczyć do nich między innymi można karty sportowe, prywatną opiekę medyczną czy ubezpieczeniowe pakiety dla pracownika i jego rodziny.

Co interesujące, w naszym kraju trendy są całkowicie inne, niż na całym świecie, gdzie jest obserwowany ciągły wzrost wysokości bezrobocia. Międzynarodowa Organizacja Pracy prognozuje, że w roku 2017 ogólna liczba osób pozostających bez pracy może osiągnąć poziom blisko 200 milionów. Najważniejszym powodem tego typu problemów jest gorsza koniunktura gospodarcza.

Wbrew tezom wielu osób, postęp technologiczny i zwiększająca się automatyzacja nie mają dużego wpływu na wysokość bezrobocia. Hasła tego typu słyszy się często od XIX wieku, a nadal pomimo wymyślenia wielkiej liczby maszyn i urządzeń pracownicy dalej są niezbędni. Faktem jest natomiast to, że nowoczesne rozwiązania technologiczne powodują wymieranie pewnych zawodów i tworzenie się zupełnie nowych.

Ilość takich nowych zawodów w ostatnim czasie rośnie bardzo szybko, albo korzystają one w bezpośredni sposób z technologii, albo zapewniają jej obsługę na odpowiednim poziomie. Z takich też powodów coraz bardzie widoczna jest decentralizacja zatrudnienia i większa elastyczność zatrudnionych osób, które chcąc mieć atrakcyjne zatrudnienie inwestować muszą w swój rozwój i nie obawiać się zmian.

Czy nowoczesne technologie mają ma duży wpływ na ilość bezrobotnych.

Ostatni okres czasu to naprawdę dobra sytuacja na rynku pracy – widać po danych udostępnionych przez Ministerstwo Pracy, bezrobocie uzyskało najniższy od prawie trzydziestu lat poziom. W październiku miało wartość niewiele ponad 8 procent, a jakieś spadki były widoczne w prawie wszystkich województwach. Taka sytuacja oznaczać będzie dla pracodawców, że mogą wystąpić pewne kłopoty z wyszukaniem odpowiednich specjalistów.

Na pewno sytuacja tego typu występuje w branżach technologicznych, tam już od paru lat pracownicy mają świadomość tego, że to właśnie oni mogą dyktować. Lecz identyczna sytuacja pojawia się ostatnio w zupełnie nowych branżach, również w obszarach, w których całkiem niedawno jeszcze warunki dyktowały firmy.

Taka sytuacja jest bardzo korzystna nie tylko dla zatrudnianych pracowników, lecz i dla gospodarki, jaką będzie napędzał wzrost wynagrodzeń. Poza tym duże znaczenie zaczynają mieć pozapłacowe dodatki, którymi kusi się pracowników. Można do nich między innymi zaliczyć karty sportowe, prywatną opiekę zdrowotną czy też ubezpieczeniowe pakiety dla całej rodziny.

Co ciekawe, w naszym kraju trendy przedstawiają się zupełnie inaczej, niż na całym świecie, gdzie jest obserwowany regularny wzrost poziomu bezrobocia. Międzynarodowa Organizacja Pracy prognozuje, że w 2017 roku ogólna ilość osób bez stałej pracy może sięgnąć poziomu powyżej dwustu milionów. Najważniejszym powodem takich problemów jest gorsza koniunktura gospodarcza.

Wbrew opiniom wielu osób, rozwój technologiczny i automatyzacja pracy zbyt mocno nie wpływają na ilość bezrobotnych. Hasła tego typu można usłyszeć już od dziewiętnastego wieku, a cały czas mimo stosowania ogromnej ilości najróżniejszych maszyn pracownicy cały czas są potrzebni. Natomiast faktycznie tak jest, że zaawansowane technologie mogą spowodować wymieranie pewnych profesji i tworzenie się zupełnie nowych.

Ich liczba w ostatnich latach bardzo dynamicznie rośnie, albo bezpośrednio korzystają one z technologii, albo zapewniają jej obsługę na odpowiednim poziomie. Z takich też powodów widoczna jest coraz bardziej decentralizacja zatrudnienia i zwiększenie elastyczności zatrudnionych osób, które chcąc mieć atrakcyjne zatrudnienie muszą inwestować w swój rozwój i nie obawiać się zmian.